Włodarczyk: Ten sezon będzie dla mnie najważniejszy

AKTUALNOŚCI

Budowanie drużyny na sezon 2015/2016 trwa. Czekając jednak na jego rozpoczęcie, planujemy przepytywać wszystkich naszych nowych chłopaków i przekazywać Wam trochę informacji o nich. Po tym, jak na kilka pytań odpowiedział nasz przyjmujący z Estonii – Robert Täht, o to samo poprosiliśmy Wojciecha Włodarczyka.

Cuprum Lubin: Witamy w Lubinie! 🙂 jak czujesz się po podjęciu decyzji o kolejnej zmianie barw? Długo się zastanawiałeś?
Wojciech Włodarczyk:
Po samym podjęciu decyzji o zmianie barw czułem się dość zmęczony, bo akurat wtedy graliśmy mecze o brąz PlusLigi 🙂 W chwili obecnej czuję, że jest to dla mnie kolejne, fajne wyzwanie i szansa, by spędzić na boisku więcej czasu, a co za tym idzie – wciąż się rozwijać i nabierać doświadczenia. Klub z Lubina złożył propozycję jako jeden z pierwszych i potrzebowałem trochę czasu, by podjąć decyzje. Nie chciałem jej podejmować pochopnie. Ostatecznie jednak po rozmowie z trenerem Cretu stwierdziłem, że będzie to dla mnie najlepszy krok.

CL: Ostatnie dwa lata spędziłeś w najbardziej utytułowanej drużynie w Polsce. Miałeś możliwość tam zostać, ale wybrałeś Lubin. Co da Ci debiutant, czego nie mogła dać PGE Skra Bełchatów?
WW:
Na pewno jednym ze znaczących powodów jest obecność trenera Cretu. Na obecnym etapie mojej przygody z siatkówką uznałem, że potrzebuję współpracy z takim właśnie trenerem. Znamy się jeszcze z czasów, gdy był szkoleniowcem AZSu Olsztyn. Dla mnie był to ostatni sezon gry jako rozgrywający. Zaraz po Jakubie Bednaruku była to druga osoba, która widziała we mnie potencjał, który mógłbym wykorzystać na pozycji przyjmującego. W tamtym czasie pomógł mi też w pewien sposób odnaleźć nieco inne spojrzenie na to co robię, także dużo mu zawdzięczam.

CL: Czy masz jakieś plany, oczekiwania związane ze swoją grą w Lubinie?
WW:
Mam kilka celów indywidualnych, ale o tym już wspomniałem. W Lubinie buduje się młody zespół, w którym kilku zawodników będzie pewnie chciało coś udowodnić. Po naszej grupie na pewno można się więc spodziewać zawziętości na treningach oraz waleczności na meczach.

CL: Twoja kariera na przyjęciu nadal się rozwija. Dobra gra w Bielsku i w Austrii, kadra… potem mniej szans w Bełchatowie, ale dobre występy w Lidze Mistrzów. Czego możemy się spodziewać po Wojtku Włodarczyku w Lubinie?:)
WW:
Po Wojtku Włodarczyku w Lubinie można spodziewać się wszystkiego. Myślę, że ten sezon będzie dla mnie najważniejszy w dotychczasowej przygodzie. Jest to czas, w którym pewne rzeczy muszę potwierdzić i złapać większą regularność na boisku.

CL: A czy słyszałeś już coś o samym mieście, kibicach z Lubina?
WW:
Niestety niewiele jeszcze wiem. Do tej pory udało mi się poznać jedynie starą i nową halę oraz hotel, czyli wszystko to, co mogłem zobaczyć, grając przeciwko Cuprum. Mam nadzieję, że już wkrótce to nadrobię 🙂