Gunia: PGE Skra jest w naszym zasięgu

AKTUALNOŚCI

Po czterech meczach na własnym parkiecie już dziś nasi siatkarze rozegrają spotkanie wyjazdowe z PGE Skrą Bełchatów. W hali „Energia” zmierzą się z Mariuszem Wlazłym i spółką w walce o kolejne, ligowe punkty.

Po serii efektownych zwycięstw nad Asseco Resovią Rzeszów, LOTOSem Treflem Gdańsk i Jastrzębskim Węglem „miedziowi” podejmą dziś walkę z brązowymi medalistami poprzedniego sezonu PlusLigi. PGE Skra Bełchatów to przeciwnik wymagający, który w swoim składzie ma reprezentantów Polski, Argentyny, Francji czy Serbii. – Niezależnie od tego czy po drugiej stronie siatki stoi Mariusz Wlazły czy jakikolwiek inny siatkarz, do każdego spotkania przygotowujemy się równie solidnie – mówi środkowy Cuprum Dawid Gunia. – Do Bełchatowa również przyjechaliśmy bardzo zmotywowani i pełni dobrej energii po ostatnich wygranych – kontynuuje siatkarz.

W meczu pierwszej rundy, który został rozegrany na parkiecie lubińskiej hali Regionalnego Centrum Sportowego „miedziowi” ulegli siatkarzom Miguela Falasci po pięciosetowej, ciekawej walce. – Pokazaliśmy ostatnio, że jesteśmy w stanie walczyć i wygrywać z najlepszymi. Jeśli nasza gra będzie wyglądała odpowiednio to również PGE Skra jest w naszym zasięgu – mówi Dawid Gunia. – Do każdego spotkania podchodzimy w pełni skoncentrowani. Tak samo będzie i tym razem. Pięciosetowy pojedynek rozegrany w Lubinie to już historia, ale wiadomo, że na pewno mamy ochotę na rewanż – kontynuuje siatkarz „miedziowych”.

W ostatnich meczach niezwykle skutecznie i efektownie spisywali się młodzi siatkarze Cuprum – Łukasz Kaczmarek i Robert Täht. Czy jednak obecność siatkarskich sław po drugiej stronie siatki nie będzie dla nich trudna? – Obaj ci zawodnicy są bardzo ambitni i starają się grać na 100% swoich możliwości – mówi Dawid Gunia. – W meczu z Asseco Resovią Rzeszów czy LOTOSem Treflem Gdańsk pokazali, że obecność światowej klasy siatkarzy po drugiej stronie siatki może ich tylko jeszcze bardziej zmotywować do dobrej gry. Ważne jednak, aby każdy z nas był w pełni gotowy do gry. Siatkówka to sport zespołowy i każdy może dołożyć swoją przysłowiową „cegiełkę” do końcowego wyniku. My jak zawsze walczymy o trzy punkty – zakończył środkowy Cuprum.

Początek spotkania w bełchatowskiej hali „Energia” zaplanowano na godzinę 15:00. Cieszymy się, że z Lubina wybiera się na to spotkania liczna grupa przedstawicieli Klubu Kibica, która na pewno swoim dopingiem wesprze „miedziowych” siatkarzy w walce o kolejną wygraną. Trzymajcie za nas kciuki 🙂